Nawet najlepszy plan biznesowy może się posypać bez odpowiedniego przygotowania. Odpowiedz sobie na te 8 pytań i sprawdź, czy Twoja jednoosobowa firma poradzi sobie w trudnych momentach.
Nie zaczynasz biznesu, nie zakładając sukcesu. Jednak nawet najlepszy plan może się posypać, jeśli nie będziesz odpowiednio przygotowany. Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoja firma poradzi sobie w trudnych momentach, odpowiedz sobie na te 8 pytań.
Nie ma zmiłuj — trzeba zapłacić. Podlicz wszystkie miesięczne koszty, jakie generuje Twoja firma, ale również Ty sam: prywatne rachunki i zobowiązania.
Poduszka finansowa to podstawa spokojnego funkcjonowania. Świadomi przedsiębiorcy oprócz oszczędności posiadają odpowiednio skrojone polisy, by nie musieć na szybko spieniężać inwestycji, a w razie wypadku lub choroby były pieniądze na leczenie i szybki powrót do zdrowia.

Jaki przychód generuje Twoja praca własna, a ile pracownicy, poszczególne elementy firmy lub inwestycje? Jeśli cały Twój dorobek zależy od tego, czy i ile będziesz pracować, to pogorszenie stanu zdrowia może być ogromnym zagrożeniem.

I już do grobu wpędzamy. Jednak nad tym tematem też warto się pochylić. Przecież nie po to zakładamy firmę, żeby stała się ona obciążeniem dla rodziny, prawda? Sprawdź, kto po Twojej śmierci odziedziczy majątek, również firmę. Zadaj sobie pytanie, czy te osoby mają wiedzę i chęć, by dalej prowadzić biznes. Czy może masz niepełnoletnie dzieci, w których imieniu spadkiem będzie zarządzał sąd rodzinny, a więc również działaniem firmy?
A co to w ogóle jest? Zarząd sukcesyjny to w skrócie osoba, która po śmierci właściciela ogarnia bałagan w firmie w imieniu spadkobierców. Co to znaczy? Może kończyć kontrakty, rozliczyć się z urzędami, prowadzić dalszą pracę zakładu. Nie znika NIP, a więc nie znikają też miejsca pracy. Kto to może być? Najlepiej osoba, która zna się chociaż trochę na Twoim biznesie, wie, gdzie masz konta, kto prowadzi księgowość i gdzie może znaleźć wszelkie dokumenty (a więc warto mieć w nich porządek).

Nie od razu musisz umierać, ale długi pobyt w szpitalu czy na zwolnieniu lekarskim może spowodować sparaliżowanie działania Twojej firmy. Warto mieć wtedy ustanowionego pełnomocnika do różnych kluczowych czynności, np. kontaktu z urzędami, wypłaty pieniędzy z polis czy odbioru przesyłek sądowych.
Nie od dziś wiadomo, że świadczenia z ZUS są głodowe. Ale warto wiedzieć, jak bardzo, żeby zaplanować swoją poduszkę finansową na czarną godzinę i jakie sumy ubezpieczenia powinny znajdować się w Twoich polisach.
Do wyleczenia na przykład nowotworu potrzeba trzech walut: pieniędzy, czasu i wiedzy. Pieniądze możesz mieć, przecież zarabiasz (jeśli nie masz wolnych 50–80 tys. zł na leczenie nowotworu, możesz nie podchodzić — tu pomoże dobra polisa), ale komu je zaniesiesz? Ile czasu zajmą wszystkie badania i kolejki, nawet do prywatnych specjalistów? Jeśli chcesz mieć spokojną głowę, że w razie diagnozy dostaniesz się do najlepszych klinik z całego świata i to bez czekania, poszukaj na rynku programów takich jak Dbamy bez granic, Global Doctors czy Medycyna bez granic.
Plan B i C jest równie ważny jak zaplanowanie rozwoju biznesu. Nawet największe przedsięwzięcia upadają, nie mając stabilnych i bezpiecznych podstaw. A rozmowa z pośrednikiem ubezpieczeniowym czy prawnikiem ds. spadkowych zapewni spokojną głowę.
Zarząd sukcesyjny wpisujesz na swoim profilu na biznes.gov.pl w zakładce „zmiana danych”.
Tak, rozmowa z pośrednikiem ubezpieczeniowym jest bezpłatna — pomoże dobrać rozwiązania do rodzaju działalności i zobowiązań.
Większość prawników pobiera wynagrodzenie za poradę prawną, jednak często w urzędach, np. miasta, można uzyskać darmową konsultację.
Skorzystaj z naszej oferty